Site Loader
bazylika świętego antoniego w padwie

Każda pora roku jest dobra na wizytę w Padwie. Może przywitać was senna, odziana w lekką mgłę płynącą znad rzek Brenta i Bacchiglione, budząca się na dobre późnym rankiem wśród różnokolorowych liści. Często roztacza swoje gościnne, skąpane w słońcu i soczyście zielone parki opowiadające historie miasta. Padwa może przytrafić się upalna, cicha, oddychająca ciężarem gorących letnich dni i czekająca na październikowy powrót żaków. Bywa, że jest otulona milionem świątecznych świateł i cieniutką warstwą śniegu, co rusz przecinaną przez koła spóźnionego rowerzysty.

Padwa jest dla mnie najlepszym Włoskim miastem, ale ma też swoje „niedostatki”. Podczas podróży zawsze zastanawiacie się, czego w danym miejscu szukać i co zobaczyć. Ja tym razem opowiem wam, czego w Padwie… brakuje.

La città dei tre senza – Padwa miasem trzech “braków”

Dziewczyna Padwa Prato della Valle
„Wybrakowane” miasta należą do moich ulubionych 🙂 Fot. Martyna W.

Caffè senza porte, czyli kawiarnia bez drzwi

Caffè Pedrocchi, bo o tym najstarszym w Padwie lokalu mowa, zasłynęła nie tylko swą elegancją i doskonałym  menu, ale tym, że była otwarta w dzień i w nocy (od 1831 roku do 1916 roku). Dlatego też została okrzyknięta „kawiarnią bez drzwi”. Intencją właściciela było stworzenie miejsca, do którego każdy, niezależnie od ilości pieniędzy w kieszeni (lub ich braku) może zawsze wejść i spędzić czas ze znajomych. 


zdjęcie cafe pedrochhi
Zdjęcie dzięki uprzejmości Zuzanny Janasik, Instagram: zuza_scribbles

Antonio Pedrocchi słynął z wyjątkowego traktowania swoich klientów. Jeżeli padał deszcz, wychodzącym kobietom pożyczano parasolki. W Sali Verde, równie eleganckiej jak pozostałe, można było schronić się przed zimnem i przesiadywać bez względu na to, czy skorzysta się z menu czy nie. Stąd wzięło się powiedzenie: „essere al verde”, co oznacza dosłownie „być zielonym”, a właściwie – być spłukanym.

ludzie w pedrochhi sala verde padwa

Tak zostało do dziś. W Sali Verde zawsze spotkacie wielu starszych mieszkańców Padwy gawędzących i czytających gazetę oraz roztargnionych studentów, którzy mogą skorzystać tu z darmowego Internetu. A za piątkę z egzaminu (w wersji włoskiej: za 30 punktów) zrobią Ci aperitivo. Na koszt firmy.

darmowe aperitivo padwa erasmus włochy
Ta tradycja nie jest znana nawet wszystkim włoskim studentom, ale ja sprawdziłam osobiście 🙂

Paradoksalnie, wśród żaków krąży legenda o tym, że kto wypiję kawę w Pedrocchi zanim ukończy studia ryzykuje, że dyplomu nigdy nie odbierze. Odważnie przetestowałam na własnej skórze. Jak myślicie, obroniłam się w terminie? 🙂


Zdjęcie dzięki uprzejmości Zuzanny Janasik, Instagram: zuza_scribbles

miejsca warte odwiedzenia Padwa
Zdjęcie dzięki uprzejmości Zuzanny Janasik, Instagram: zuza_scribbles

Kawiarnia praktycznie od samego początku była jednym z najważniejszych punktów na kulturalnej mapie Padwy. Zwiedzając to miejsce, koniecznie zajrzyjcie na piętro – mieści sie tam Museo del Risorgimento e dell’Età Contemporanea W Pedrochhi regularnie odbywają się też różne wydarzenia kulturalne, w tym wystawy fotograficzne i recitale.

Koniecznie spróbujcie tam wyjątkowej, mocnej kawy ze słodkim syropem miętowym (nazywa się tak samo jak miejsce, gdzie jest serwowana – czyli Caffè Pedrocchi). Będziecie zachwyceni resztą menu lokalu, w którym oprócz wyrabianych na miejscu słodyczy i lodów warto zjeść też pyszny obiad lub kolację

Zastanawiacie się co robić w Padwie? Sprawdzcie kalendarz Pedrocchi! Tutaj wystawa „Skradzione pocałunki”

Padwa ciekawe miejsca uroki
Zdjęcie dzięki uprzejmości Zuzanny Janasik, Instagram: zuza_scribbles

Il Prato senza erba, czyli łąka bez trawy

Prato della Valle, ósmy największy plac świata i czwarty Europy – jest jednak największym mającym kształt regularnej elipsy. Nim jeszcze został urządzony, ponoć nie mógł się poszczycić przesadnie bujną trawą, która nie rosła tam ze względu na liczne drzewa.

W czasach rzymskich i późnym średniowieczu plac służył między innymi jako miejsce zbiórek wojska (zwany wówczas był: Campo Marzio). Później gościł targowisko i sezonowe jarmarki, dlatego też zwany był Valle del Mercato. W niektórych źródłach znaleźć można również nazwę Prato di Santa Giustina, z powodu przylegającej do placu przepięknej Bazyliki p.w. Świętej Justyny (La basilica abbaziale di Santa Giustina). Swoją drogą, warto by znalazła się w waszym planie zwiedzania. Obecna nazwa placu (Pratum Vallis) używana miała być od XII wieku.

prato della valle sigt-seeing

Długo zastanawiano się, co zrobić z tak dużą połacią przestrzeni. Wreszcie przebudowy i uświetnienia należącego do miasta placu podjął się w 1767roku Andrea Memmo. Plac zaprojektowano jako kilka koncentrycznych elips – zewnętrzny, wyasfaltowany pas to świetne miejsce na rolki. Następnie jest elipsa z trawnika, a dalej, wewnątrz pas wody z czterema mostami, na stałe zasilany z kanału Alicorno. W centrum znajduje się – również eliptyczna – maleńka Isola Memmia z, kolei – okrągłą fontanną pośrodku.

isola memmia padwa

Prato della Valle w przeszłości

Dookoła placu biegnie podwójny rząd pomników osób, które aby takiego zaszczytu dostąpić musiały mieć trzy cechy: być w jakiś sposób związaną z historią Padwy, oczywiście wybitną (ale nie świętą) i… martwą. Wśród 78 figur są dwa posągi dwóch królów polskich – absolwentów Uniwersytetu w Padwie – Stefana Batorego i Jana III Sobieskiego. Dwa dodatkowe pomniki – Giotta i Dantego – strzegą pałacu Loggia Amulea znajdującego się nieopodal. Spacer wokół placu to to świetny sposób na nietypowe spędzanie czasu w podróży. Wędrówka wokół tego jedynego w swoim rodzaju placu i spotkania z osobami przedstawionymi na cokołach właściwie może stanowić plan na kilkugodzinne zwiedzanie. Do tego to świetny pomysł, jeśli lubicie historię. W przerwach warto poleniuchować na trawie i wyskoczyć do pobliskiej gelaterii na pyszne lody.

zwiedzanie prato della valle
Ok, poważny z Ciebie gość, ale pozwól, że zerknę na okolicę…

Pasjonaci historii znajdą wiele przyjemności i ciekawostek zgłębiając źródła przedstawiające dawne losy Prato della Valle. W czasach rzymskich mieścił się tam teatr Zairo, a według niektórych źródeł także świątynia boginii Concordii  oraz cyrk.  Z miejsca dotkniętego powodzią spowodowaną zaburzeniami hydrograficznymi pobliskich rzek i plagą komarów w VI wieku, stał się kością niezgody pomiędzy  biskupem a władzami miejskimi. Badacze udokumentowali liczne spektakle i gry organizowane na placu, ale też misteria męki Pańskiej i wyścigi konne. Wreszcie, w 1399 roku przez prac przeszła gigantyczna, trwająca 9 dni procesja błagalna o pokój na nadchodzący nowy wiek.

Obecnie trawy na placu jest całkiem sporo, a poza zwiedzaniem jest też idealnym miejscem na piknik wśród znajomych a nawet letnią potańcówkę! To tam wielu studentów miało swoje pożegnalne wieczory „na ostatni dzień Erasmusa w Padwie” :). Jeśli chcecie wykonać dobre zdjęcia placu, nie wybierajcie się tam w sobotę – jest to dzień targowy. Z kolei trzecia niedziela miesiąca to najlepszy czas dla wielbicieli antyków, którzy spotykają się wtedy na Prato.

impreza pożegnalna erasmus padwa
piknik prato padwa

Santo senza nome – Święty Padwy bez imienia

Jest nim nie kto inny jak św. Antoni, patron Padwy. Po śmierci znakomitego kaznodziei za jego wstawiennictwem dokonało się wiele cudów. Dla samych Padewczyków jest już postacią tak oczywistą, że mówią o nim po prostu „Santo”. Dlatego przyjęło się określać go jako Świętego, który nie ma imienia.

Basilica di Sant Antonio di Padova jest jednym z największych kościołów Europy i celem pielgrzymek pątników z całego świata.  W środku znajduje się marmurowy grobowiec Świętego, którego codziennie dotykają tysiące wiernych. Figury z brązu, które znajdują się na głównym ołtarzu oraz pomnik Gattamelaty na placu przed Bazyliką zostały wykonane ręką samego Donatello.

bazylika największa padwa

Co ciekawe, w bazylice znajduje się wiele polskich akcentów. Warto wymienić chociażby znajdujący się po lewej stronie ołtarz św. Maksymiliana Marii Kolbego z 1981 roku ze sceną śmierci oraz wzięcia do nieba. Jedna z kaplic bazyliki jest kaplicą polską, poświęconą św. Stanisławowi. Pobawcie się w odkrywców i spróbujcie odnaleźć na własną rękę obrazy Matki Boskiej Częstochowskiej i Ostrobramskiej, jak również herby miast polskich.

W wybrane niedziele miesiąca możecie się wybrać na mszę w języku polskim odprawianą właśnie w bocznej kaplicy.

Mimo swej sławy Bazylika nie pełni roli głównego kościoła w Padwie – jest nim katedra, czyli Duomo di Padova (Basilica Cattedrale di Santa Maria Assunta).

Zastanawiasz się, co jeszcze kryje Padwa we Włoszech?

Jeśli zastanawiacie się, co robić w Padwie, te trzy miejsca będą świetnym pomysłem na całodzienne zwiedzanie nieśpiesznym krokiem.  Zamieszkałam kiedyś i żyłam atmosferą oraz ciekawostkami tego niesamowitego miasta całym sercem, tak więc będzie jeszcze o nim na blogu sporo. A tymczasem – mogę zaplanować dla Ciebie Twoją własną podróż w te miejsca. Podpowiem, jak dojechać i gdzie spać. W Padwie można też doskonale zjeść i posłuchać muzyki na żywo – chętnie podzielę się z Tobą tymi sekretami.

Weronika Lis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *